Informacje

Witaj na spisie którego pełna nazwa brzmi "Szafa Blogów Naruto", ale dość często stosowane jest po prostu "SBN".

Spis został założony dnia 26.04. 2015 roku przez dwie dziewczyny które były miłośniczkami Naruto - Kahori Nakadai oraz Dattebayo zwaną obecnie Noushi Sukkari która pełni role założycielki spisu " W przestworzach M&A".

W ciągu całego trwania bloga role dodających zgłoszenia, ale i nie tylko pełniło licząc założycieli 18 osób.

Noushi Sukkari
Kiara Eira
Datenshi
Yuriko
_domcia_
Oh Shit!
Tamami Chan
Martyna Bugno
Myśląca Sowa
Aleksandra Bugno
Taochin
Madara U.
Wla Sh
Julia K.
Toya
Yorumi Nateko
Tsuki

Za poświęcony czas i trud włożony w tworzenie spisu Dziękujemy!

Mieszkańcy Szafy ;D

Obserwatorzy

Szafa Nowych Rozdziałów

5 lipca 2016



http://opowiescispodpiora.blogspot.com/
Yorumi Nateko
Przeszłości nie da się wymazać część 2
Do końca lekcji nie odezwaliśmy się do siebie słowem. Kakashi przydzielał zadania reszcie uczniów i jak na złość stwierdził, że poradzimy sobie sami. Dlatego też byliśmy jedynym zespołem, który posiadał tylko dwójkę członków. Nie wiedziałam co mam powiedzieć. Jako, że Sasuke był nowy, ja musiałam kierować pracą, ale nie miałam odwagi wydusić z siebie choćby jednego słowa. Nie miałam pojęcia jak się w tej sytuacji zachować. No bo błagam. Wydawać polecenia swojemu przyszłemu mordercy? Przecież to był kompletny absurd. Tyle, że przygotowania zaczynały się już dzisiaj, co oznaczało, że za godzinę będziemy musieli zejść do magazynu.


Historia Pięciu Sióstr
http://ino-sakura-hinata-tenten-temari.blogspot.com/
TessaAn
Rozdział 5: Temari
- Kim... Kim ty jesteś?- szepnęłam wystraszona starając się wymacać jakąś bron, która przeważnie była porozwalana po całym moim pokoju. Na złość dziś najwyraźniej Baki-sensei w końcu nie wytrzymał i poprosił jedną ze swoich wielu kochanic o to, by tu posprzątała.
- Nie musisz się obawiać. Przyszłam po to by ci pomóc.- powiedziała schodząc z balkonu i podchodząc powoli do mnie.
- P-pomóc? M-mnie?- mruknęłam chcąc cofnąć się dalej. Walnęłam mocno plecami o ścianę.



W kręgu nienawiści
http://the-vicious-circle-of-hatred.blogspot.com/
ren
Rozdział 2.
Płakał. Wiele czasu minęło od kiedy ostatnim razem wylał tyle łez.
- Tyle życia poświęciłem dla mego kraju, a czuję się jakbym był przeklęty. - Powiedział do siebie. - Dwie kobiety, które kocham jednakowo. Dwoje dzieci, które noszą to samo brzemię... czym sobie na to zasłużyły... dlaczego Oni, ja... ja tylko chciałem być szczęśliwy... Hiruzen, Ty draniu. Dlaczego to zrobiłeś...


Najbardziej brakowało mi Twojego milczenia
www.alternatywnie-o-milosci.blogspot.com
Toyoko Watabe
Przypadek Skrajnie Ironiczny: Rozdział I
– Kultura wymaga, abyś najpierw się przedstawił, później możemy rozmawiać o wszystkim, nawet o pogodzie.
Brunet wysoko uniósł brew, dziwiąc się ciętemu językowi dziewczyny. W różowych włosach, obcisłej białej bluzce, czarnych rurkach i czółenkach na obcasie, wyglądała raczej jak typowa pusta cizia. Wzrokiem dokładnie omiótł jej ciało, uśmiechając się kącikiem ust.
- Uchiha Sasuke, starosta Programowania Gier. – Z dumą przeczesał włosy.
- Czyli nerdem jesteś? Czaję. – Skinęła głową z „zadumą”, po czym bezceremonialnie usiadła na trawie. – Sakura Haruno, filologia japońska z ukierunkowaniem na językoznawstwo, po studiach mam zamiar zostać kierownikiem w maku, magia mało przyszłościowego kierunku. – Wzruszała ramionami.


Ten czuły głos, który wydaje się być próżny, tworzy nas na nowo. Boję się.
www.break-me-hatake.blogspot.com
Toyoko Watabe
[07] Gra Prawdy
Zwlokła się z łóżka, po drodze narzucając na siebie męski t-shirt znaleziony na krześle. Kierowana zapachem kawy, ruszyła przed siebie. Wystrój salonu, przez który przechodziła, utwierdził ją w przekonaniu, że całkowicie naga obudziła się w łóżku Kakashi’ego Hatake.
Przystanęła w kuchennych drzwiach, opierając się o framugę ramieniem. Kakashi uwijał się przy blacie, ubrany jedynie w dresowe spodnie. Odwrócił się do Sakury, która ze szczęką na podłodze obserwowała grę mięśni jego pleców, a gdy uśmiechnął się do niej, zaniemówiła. Niemrawe urywki wczorajszego uniesienia powróciły do niej, zapierając jej dech w piersiach.
- Wiem, że jestem zabójczo przystojny - mówiąc to powolnym ruchem przeczesał włosy. – Ale zamknij buzie, bo nie umyłaś jeszcze zębów – dokończył, jawnie się z niej nabijając.


Light in the darkness.
http://brighthopeinthedarkness.blogspot.com/
AoiRose
Pomarańczowy Płomyczek 11
Sasuke zaklął widząc… a właściwie nic nie widząc. Pierwsze co przyszło mu do głowy, to zrobienie kilku kroków w tył, wycofać się i schować za jedną z pólek. Wydawało mu się, że jeśli to zrobi, nikt go nie znajdzie. A na pewno nie osoba, która prawdopodobnie przed nim stała. Z drugiej strony, jeśli trafi w regał z pudłami… Oj, mogłoby się to bardzo źle skończyć. Nie wiedząc co zrobić zastygł w bezruchu. Wydawało mu się, że wszystko stanęło w miejscu z powodu tej małej anomalii jaką jest brak światła.


Szept szaleństwa budzi demony ciemności 
http://szept-szalenstwa.blogspot.com/
Nobie
2. Słabość
Wchodzą do domu jak stado dzikich zwierząt, drzwi niemal wylatują z zawiasów. Przez hol przewijają się mężczyźni w czarnych mundurach i ciężkimi butami depczą nasze zdjęcia jak nasze życie. Niemal jak w zwolnionym tempie mijają mnie, nie zauważając. Łzy same ciekną po policzkach, kapią na podłogę i zostawiają ślady.


Deichuu no hachisu
http://deichuunohachisu.blogspot.com
Minami Yume
- Hinata! Postawiłam mu się! - stwierdziła głośno zadowolona z siebie Haruno, chichotając jak nastolatka.
- Co?- krzyknęła Hyuuga, wpatryjąc się niezrozumiale w Sakurę.
- Nic! - wrzasnęła w odpowiedzi, po czym wybuchła gromkim śmiechem przymykając oczy i obracając się wokół własnej osi. Wpadając w czyjeś ramiona postanowiła ni otwierać oczu, i dać ponieść się muzyce. Poczuła zniknięcie Hinaty, która trzymała ją za rękę od kiedy tylko ponownie się spotkały. Zapewne Naruto wyrwał ją na jeden taniec. Gwałtowne szarpnięcie wyrwało ją ze świata rytmu, brutalnie przywracając do świata rzeczywistego.


Opowieści z wioski Piasku 
http://suna-gakure-monogatari.blogspot.com/
Kareena Surabiku
Rozdział 10.
Noriko urwała na chwilę, chyba po to by zaczerpnąć powietrza, po tym jak niemal nieprzerwanie wyrzucała z siebie słowa. Sunami nie miała odwagi się wtrącić. Wiedziała, że koleżanką kieruje rozgoryczenie i żal, ale wiedziała też, że jej zarzuty były szczere. Sunami miała świadomość, że nie zawsze panowała nad sobą tak dobrze jak teraz. Ciekawe, co Noriko powiedziałaby gdyby poznała ją zanim Gaara uwolnił się od Shukaku. Nikt nie potrafił jej wtedy znieść. Tylko Kenzo przy niej trwał. I nigdy tego nie wypomniał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

SZABLON: Zielony Kociak
NAGŁÓWEK: Fantazja