Zgłoś Nowe Rozdziały !

Tytuł opowiadania/Numer seryjny dla danego bloga w naszym spisie
Adres Bloga: 
Autor:
Numer rozdziału (i/lub tytuł):
Fragment:

10 komentarzy:

  1. Po prostu daj mi powód, aby moje sere nie przestało bić/206
    Adres Bloga:http://white-kunoichi.blog.pl
    Autor: Misae
    Rozdział 6
    - Nie jesteś warty jego wiary w ciebie! – wściekłość w jej głosie i oczach była niemal namacalna, ale w żadnym razie nie była w stanie konkurować z rządzą mordu użytkownika byakuganu.
    Rzucił się w jej stronę. Hatake w ostatniej chwili doskoczył do białowłosej, chwycił w tali i przeciągnął w bok, tak, że o milimetry minęła się z potężnym uderzeniem chakry. O włos od tragedii.
    Ta jednak nie ustępowała.
    - Żałuję, że do ciebie przyszłam! Jak śmiałeś!? Powinieneś gnić sam na tamtym pogrzebie! Tak by szlag cię trafił! – po policzku płynęły łzy złości, łzy żalu i co najbardziej ją bolało – łzy bezsilności.
    Neji zastygł w bezruchu. Nie wiedział co w jej słowach miało taką moc, ale wystarczyło by szatyn odzyskał jasność umysłu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh, I know that sun must set to rise - this could be paradise
    http://nobodyshomecierpiacasasusaku.blogspot.com/
    Cierpiąca Nanase
    18. Every bond you break, every step you take - I'll be watching you

    - Moja podświadomość mówi mi, że mnie kochasz, tylko jesteś durny i masz jakiś spaczony sposób na okazywanie uczuć kobietom - szepnęłam tak cicho, że sama ledwo siebie usłyszałam.
    - Tak jest - odparł chłodnym tonem, zupełnie wypranym z jakichkolwiek emocji. Jednocześnie obrócił twarz tak, że niemal całą schował w moim kapturze. - Z tym, że nigdy nie próbowałem nawet okazać innym kobietom czegokolwiek poza... czystym olewaniem faktu ich istnienia. Doceń to, jak się dla ciebie staram.
    Prychnęłam, odrywając głowę zażenowana, lecz rozbawiona równocześnie. On też powrócił na swój fotel – jak mniemałam – obrażony, niczym małe dziecko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Light in the darkness.
    http://brighthopeinthedarkness.blogspot.com/
    Aoi Rose
    Resurrected, rozdział 13
    Wydaje mi się, że kilka razy otwierałem oczy. Nie jestem pewien, który z moich majaków był rzeczywistością. Tym razem jednak, podniosłem powieki na dobre. Przynajmniej mam taką nadzieję. Zobaczyłem biały sufit i odnotowałem, że nie mogę poruszać głową na boki. Spróbowałem się unieść ale silny ból w klatce piersiowej i na plecach sprawił, że znów opadłem na poduszki wydając z siebie jęk zrezygnowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, chciałabym zgłosić rozdział :)

    Tytuł opowiadania/Numer seryjny: Yaoyorozu no kami - Osiem milionów bóstw/194
    Adres Bloga: http://yaoyorozu-no-kami.blog.pl/
    Autor: Konan
    Numer rozdziału: |07| „Perfekcyjna pani domu, nie ma co! Mąż pewnie zadowolony!”
    Fragment:
    "- Zielona, biała, czy czarna? – spytałam z taką naturalnością, jak gdybym nie uczyła się położenia wszystkich przedmiotów w tym domu na pamięć, jeszcze przed paroma godzinami.

    - Jeżeli można, to proszę czarną. – odpowiedział dokładnie w ten sam sposób w jaki odpowiadał mi na to pytanie blisko dwadzieścia pięć lat temu.

    Po raz kolejny poczułam ucisk w sercu.

    To będą trudne dni.

    Wsypałam do obydwu filiżanek po łyżce wskazanej przez mojego mistrza herbaty. Wolę białą, ale jeżeli ja pamiętam takie rzeczy, to i być może on sobie może coś przypomnieć."

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. The Silent Scream — SasuSaku/34
    http://the-silent-scream-ss.blogspot.com/
    Okeyla
    Rozdział 5
    Naruto jęknął bezpruderyjnie, a pod Kibą ugięły się kolana, kiedy bezszelestnie i w pośpiechu opuściliśmy dom Haruno. Nie było czasu na dokładne oględziny, ponieważ niedługo po słowach Inuzuki wyczuliśmy patrolujące oddziały ANBU. Poskutkowało to natychmiastowym wyjściem oraz oddaleniem o kilka uliczek.
    — Jakie to wszystko upierdliwe — burknął Shikamaru, kopiąc jakiś kamień, a w mojej głowie jego słowa rozbrzmiały echem.
    U p i e r d l i w e.
    Było takie. Również przerażające, tajemnicze, a w tym wszystkim po prostu męczące. I niedające spokoju.
    Cały czas myślałem o wisiorku Keiko.
    — Jakim cudem leżał u Sakurci w domu? — Głos Naruto sprawiał wrażenie otępiałego, odległego. Wciąż nie znałem szczegółów. — Mało tego! W sypialni jej rodziców!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tytuł opowiadania/Numer seryjny dla danego bloga w naszym spisie: Tylko słowa krwawią/207
    Adres Bloga: http://tylko-slowa-krwawia.blogspot.com
    Autor: Yakiimo
    Numer rozdziału (i/lub tytuł): Wywiad III: Oni razem
    Fragment: Jej kąciki ust uniosły się mimowolnie, a wkrótce potem zachichotała delikatnie, jakby cała ta napięta sytuacja mocno ją rozbawiła. Kakuzu posłał jej złowrogie spojrzenie, wyraźnie się niecierpliwiąc.
    — Pamiętasz, jakiego określenia użyłeś, gdy zobaczyłeś mnie po raz pierwszy? Kłóciłam się wtedy z Hidanem; trzymałam nóż na jego gardle, a on mierzył do mnie z pistoletu. Poszło o potłuczone szklanki za barem. — Ponownie się zaśmiała, wspominając swoją impulsywność i dorównującą jej emocjonalność Hidana.
    — Wariatka — rzucił krótko. — Co to ma do rzeczy?
    — Wiele, Kakuzu. Ty jesteś człowiekiem zrównoważonym, wiesz, czego chcesz, nigdy nie marzysz o niemożliwym. A ja? Jestem tylko wariatką. Właśnie dlatego do siebie nie pasujemy — szepnęła, szczerząc się złośliwie do Mayako, która zaczynała rozumieć, co zamierza zrobić Yakiimo.
    Okanao odruchowo napięła wszystkie mięśnie, przygotowując się na najgorsze. Wtedy Yakiimo skierowała lufę do tyłu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzień dobry. Chciałabym zgłosić rozdział :)

    194. Yaoyorozu no kami - Osiem milionów bóstw
    Adres Bloga: http://yaoyorozu-no-kami.blog.pl/
    Autor: Konan
    Numer rozdziału (i/lub tytuł): |08| Decyzje (podobno) można zmieniać
    Fragment:
    "„Wiesz Jirayia, w sumie to jestem twoją dawną uczennicą. Konan, pamiętasz? Kiedy odszedłeś brałam udział w wojnie domowej, o której nawet nie wiesz. Yahiko nie żyje, Nagato… nie wiem. „Zmienił się” – najodpowiedniejsze sformowanie, a ja tkwię w tym wszystkim, niepogodzona ze swoim życiem. Ponadto jestem współzałożycielką organizacji, którą ty i twoja Wioska uważacie za terrorystyczną… No to teraz mów co u ciebie.”

    Tak. Na pewno stwierdziłby, że cieszy się, że mnie widzi.

    Kurwa.

    On już mi powiedział co o nas sądzi.

    Słowa „jestem rozczarowany” mówią chyba wszystko.

    Cóż.

    Widocznie mamy inne priorytety."

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Protokół: Nieumarli
    http://protocol-undead.blogspot.com/
    Mayako
    III. To już nie są ludzie
    — Nie wrzeszcz na nią! — Hatake pociągnął go za ramię, odsuwając od przyjaciółki. — To było dziecko! Chciała je tylko uratować. Skąd mogła wiedzieć, co się stanie?!
    — Chcę tylko, by była rozważna — sarknął Uchiha, spluwając gdzieś na bok. — Jeżeli mamy się jakoś z tego gówna wydostać, to musi się otrząsnąć. Jej płacz nie zwróci chłopakom życia!
    — Shisui! — Kakashi pchnął go na busa, zaciskając pięści na mokrej od śniegu bluzie. — Jeszcze jedno słowo…
    — To co? Wykopiesz mnie z zespołu? — Brunet rzucił swojemu kapitanowi złowieszcze spojrzenie. — Chcę tylko, byście wszyscy przeżyli i staram się racjonalnie myśleć. Nie wchodź mi w drogę albo będziesz radzić sobie sam!
    Sakura i Hinata wpatrywały się w nich, próbując powstrzymać kolejne łzy. Miał rację. Brutalnie starał się ją udowodnić, ale miał cholerną rację.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sairento Eiyū
    http://sairento-eiyu.blogspot.com
    coyo
    Rozdział I
    — Nie mogę ci tego powiedzieć, jeszcze nie teraz — mruknęła, dalej nie patrząc mi w oczy, a mnie zamurowało. Patrzyłem na nią i zastanawiałem się kim tak właściwie jest Sakura Haruno. A wnioski na ten temat potwierdziły mnie w przekonaniu, że w ogóle nie powinniśmy mieć ze sobą do czynienia. — Powiem ci wszystko, obiecuję, Sasuke. Jednak daj mi czas — odezwała się nagle, tym razem patrząc mi w oczy z tą dziwną dla niej nadzieją i determinacją.
    — Ostatnio ktoś też mi to powiedział, i wiesz co? Nie wierzę w obietnice.
    Minąłem ją, następnie zakładając na głowę kaptur zerknąłem za siebie by jeszcze raz zobaczyć te różowe włosy i zganiłem siebie w myślach, bowiem Sakura bacznie mnie obserwowała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Light in the darkness.
    http://brighthopeinthedarkness.blogspot.com/
    Aoi Rose
    Resurrected, rozdział 16
    - Jestem głodny- powiedziałem patrząc na Sasuke proszącym wzrokiem.
    - Jak to głodny? Dopiero mieliście kolację – zerknął na doktora unosząc brwi.
    - Przespał - wzruszył ramionami. – Nikt nie spodziewał się, ze lek przestanie działać tak szybko.

    OdpowiedzUsuń

SZABLON: Zielony Kociak
NAGŁÓWEK: Fantazja